123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Wtorek – 23.07.13

Ponieważ hotel, w którym zamieszkaliśmy wczoraj nie podobał się nam (było zbyt dużo różnego rodzaju owadów, w tym biegających), postanowiliśmy skrócić pobyt w Shivpuri i dzisiaj pojechaliśmy do Khajuraho.

 

Odcinek Shivpuri – Khajuraho.

Ruszamy po śniadaniu, koło godziny ósmej. Wszyscy zdrowi i w dobrej formie. Kilka kilometrów za Shivpuri, w okolicach parku, który mieliśmy zwiedzać, zatrzymaliśmy się na fotografowanie. Nad olbrzymim zbiornikiem wodnym, unosiła się mgiełka z której wynurzały się drzewa i zarośla. Taki „łosiowy” krajobraz:

 

Okolice Shivpuri. Indie.

X

Okolice Shivpuri. Indie.

Do przejechania mamy 274 km. W drodze zatrzymujemy się na posiłek, a przejeżdżając przez większe miejscowości udaje się nam strzelić parę ciekawych ujęć:

 

 

 

 

Z trasy Shivpuri – Khajuraho. Indie.

Do Khajuraho dojeżdżamy o godzinie siedemnastej. Jesteśmy zakwaterowani w hotelu Surya.

Safari dzień szósty – Khajuraho


Miejsce zakwaterowania:Khajuraho
Liczba mieszkańców:1,7 mln
Wysokość n.p.m.:283 m
Średnie temperatury:dzień: 31 °C, noc: 25 °C
Liczba noclegów:2
Odległość od poprzedniego postoju:274 km


W Khajuraho są do zwiedzenia słynne świątynie z rzeźbami erotycznymi. Część z nas była już tu w zeszłym roku. Tu są zdjęcia, które zrobiłem wtedy. W bezpośrednim sąsiedztwie Kahajuraho są również wodospady Raneh Falls. Nad wodospadami również byliśmy w ubiegłym roku – tu są zdjęcia, ale chętnie zobaczę je jeszcze raz. Te dwa punkty programu postaramy się zrealizować jutro, a dziś wychodzimy na godzinny spacer po mieście. Wracamy po zachodzie słońca:

Zachód słońca w Khajuraho. Indie.

X

Zachód słońca w Khajuraho. Indie.

Z kartami telefonicznymi i internetem nadal jest problem. Nie wiem, czy uda się go rozwiązać definitywnie. Problem polega na tym, że po kupieniu karta nie jest aktywna od razu, ale po kilku dniach (karta musi być zarejestrowana na podstawie pisemnego wniosku, który trzeba wypełnić i zostawić w punkcie zakupu). Ponieważ w żadnym miejscu nie jesteśmy na tyle długo, żeby w razie ewentualnej odmowy rejestracji, wniosek uzupełnić lub zareklamować niedziałającą kartę, musielibyśmy zakupić karty, zostawić wnioski i pojechać dalej licząc, że wszystko się powiedzie. Spróbujemy dziś w Khajuraho jakoś ten problem rozwiązać, a na razie osoby, które chciałyby nawiązać z nami kontakt proszę o e-maila na mój adres: office@3n.com.pl.

Komentarze: skomentuj tę stronę

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo 3N STOCK PHOTOS
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D